Centrum Kultury Zamek

Tricky


Tricky wraca na koncerty do Polski z materiałem ze świetnego nowego albumu. „ununiform”!
Premierowy krążek legendy trip-hopu ukazał się 22 września.

„Ununiform” to pierwszy właściwy album Tricky’ego od czasu, gdy trzy lata temu przeprowadził się do Berlina. Na płycie towarzyszą mu wspaniałe wokalistki, m.in. Martina Topley-Bird, Franceska Bellmonte czy Asia Argento.  Po mrocznym i nieco chaotycznym „Skilled Mechanics”, jeden z pionierów trip-hopu oraz współzałożyciel Massive Attack na obczyźnie odnalazł spokój i twórczą wenę, powracając z dziełem dojrzalszym, zaskakującym tonem wewnętrznej harmonii i pogodzenia z losem.

Znaczący jest szczególnie powrót do współpracy w studio z Martiną Topley-Bird, która miała ogromy udział w sukcesie jego najsławniejszych krążków:„Maxinquaye”, „Nearly God”, „Pre-Millenium Tension” i „Angels With Dirty Faces”.  Jej głos słyszymy w opublikowanej właśnie singlowej piosence „When We Die”. Świetny autorski materiał uzupełnia znakomita przeróbka przeboju Courtney Love i jej grupy Hole „Doll Parts”.

Większość „ununiform” powstawała w nowym mieście Tricky’ego, jednak cztery kawałki nagrał w stolicy Rosji. Podczas zimowej moskiewskiej sesji Anglik zaprosił do  gwiazdy lokalnej sceny hiphopowej i beatowej  - na płycie towarzyszą mu zatem świetni raperzy Scriptonite i Smoky Mo oraz producenci: Gazgolder i Vasiliy Vakulenko (odpowiedzialny za beat w pięknym singlowym „The Only Way”).
Współtwórca takich klasyków Massive Attack jak „Daydreaming” czy „Karmacoma” tłumaczy, że na zrelaksowany nastrój płyty wpływ miały też jednak bardziej trywialne okoliczności: „Po prostu to pierwszy album od lat, przy którym nie muszę spłacać żadnych długów. Nic dziwnego, ze mam lepsze samopoczucie” - śmieje się twórca.

Ciekawe, że Tricky wychodząc na prostą - zarówno na poziomie psychicznym jak i finansowym - stworzył krążek, który najmocniej nawiązuje do jego klasycznych dokonań i przypomina brzmienie jego pierwszych produkcji z okresu „Maxinquaye”. Świetny singiel „The Only Way” sam artysta opisał jako „Hell Is Round The Corner pt.2”.  „Niczego już nie muszę udowadniać, czuję się komfortowo czerpiąc z tego, co wcześniej sam zrobiłem” - komentuje. Tę zmianę można też potraktować jako odpowiedź na nagrania artystów, którzy śmiało przyznają się do inspiracji muzyką Tricky’ego z lat 90-tych - od The xx po młodych i utalentowanych twórców jak Gaika czy CASisDEAD.

Brytyjczyk wrócił do korzeni nie tylko metaforycznie. Dorastał w rodzinach zastępczych i nigdy nie interesował się historią swojego rodu. Dopiero za sprawą wystawy „Bristol Soundsystem Culture” odkrył, że jego dziadek w latach 60-tych był twórcą jednego z pierwszych brytyjskich soundsystemów, zdobywając lokalną sławę jako DJ Tarzan The High Priest.  Warto też zwrócić uwagę, że poza Martiną i Franceską Bellmonte na płycie pojawia się też inna z dawnych sympatii muzyka - znana aktorka Asia Argento, a także młode wokalistki: Terra Lopez, Mina Rosa czy Avalon Lurks. Głos tej ostatniej słyszymy w poruszającej przeróbce piosenki Courtney Love i jej grupy Hole „Doll Parts”.  „Ludzie mi mówią, że ta płyta brzmi jak „Tricky”, ale co to faktycznie oznacza?” - pyta retorycznie twórca. Płyta „ununiform” to piękna, intensywna, osobista odpowiedź na to pytanie.

(fot. SEBASTIAN PIELLES)
Kup bilet BILET

Ta strona korzysta z plików cookie

Aby pozostawić tylko niezbędne cookie lub dostosować zgody na cookie analityczne lub marketingowe (które nie są niezbędne), dokonaj wyboru poniżej i kliknij "Zezwól na wybrane" Sprawdź Politykę prywatności aby uzyskać więcej informacji.

Wydarzenia

Data
Kategorie
Uczestnicy